Co to jest CS-Fixer można poczytać tu. Problematyczne jest jednak wdrożenie go w systemie legacy. Zanim zaczniemy go wdrażać wypada ustalić minimalny zakres poprawek, jakie powinien aplikować fixer. Poniżej podaję minimum, z jakim jest sens zaczynać pracę:
- use’y w plikach – to najpopularniejszy grzech, jaki popełniają programiści, nie dość, że jest mnóstwo nieużywanych referencji, to jeszcze są one nieposortowane lub wręcz aliasowane i podwajane, a to generuje konflikty
- notacja tablic po nowemu – to tylko skrócenie zapisu tablic, mniej czytania i wydaje się być nieinwazyjne
- białe znaki w argumentach funkcji – nie dwie, nie zero ale dokładnie jedna spacja.
Systemy legacy mogą mieć różne zakamarki, rozwiązania chwilowe, epoki kodowania i customowe parsery, których nie widać na pierwszy rzut oka.
Jeśli posiadamy środowisko testowe i bardzo dużą aplikację, to wdrażanie kawałkami może przynieść niespodziewane rezultaty, a wdrożenie całości zabić system.
Wydaje się być racjonalne wdrażać kawałkami, ale przy konfliktach dostajemy w kość.
Kilka zagrożeń:
- kodowanie plików
- końce linii
- domowe parsery plików
- zbieżność kodowania z kodowanie bazy danych
- konflikty pomiędzy developerami
A teraz najważniejsze – jak to wdrażać aby było jak najmniej pracy, jak najwięcej korzyści. Ile czasu to zajmie i dlaczego tak długo?
Potrzebujesz wdrożyć cs-fixera w systemie legacy?
Kliknij tu.
Leave a Reply